| Bajki, opowieści, legendy Tu kazdy moze wymyslic swoją opowieśc... |
| powoli, edzoe wena bedzise bajekzca <kerknaw: czekamy;]> <kerknaw: ten Twoj kawał: Siedział robaczek na drzewie i zobaczył jabłuszko. Myśli sobie: zjem jabłuszko. Ale po chwili myśli: Poczekam, dojrzeje, będzie lepsze. Przyleciał ptaszek i zobaczył robaczka. Myśli: zjem robaczka. Ale od razu stwierdził: Poczekam, robaczek zje jabłuszko, będzie lepszy. Na drzewko, po cichutku wszedł kot i zobaczył ptaszka. Myśli chytrze: zjem ptaszka. Ale za chwilę myśli: Poczekam, ptaszek zje robaczka, będzie lepszy. W końcu cierpliwość wszystkich została nagrodzona. Jabłko wreszcie dojrzało i tak, jak każdy z nich pomyślał, tak zrobił. Robaczek zjadł jabłuszko, ptaszek zjadł robaczka, a kotek zjadł ptaszka. Ale po tym ptaszku, taki się zrobił ciężki, że spadł z gałęzi, wprost w wielką kałużę... Jaki z tego morał? Im dłuższa gra wstępna, tym bardziej wilgotne futerko> |