| Bajki, opowieści, legendy Tu kazdy moze wymyslic swoją opowieśc... |
| z cyklu prosimy nie przeklinać: LEPIEJ POWIEDZ: Być może mógłbym dzisiaj zostać po godzinach. ZAMIAST: Czyś ty ochujał? Co ja kurwa domu nie mam czy co? LEPIEJ POWIEDZ: Myślę, że w ten sposób nie uda nam się tego zrobić. ZAMIAST: I tak kurwa do zajebania! Całe życie z kretynami! LEPIEJ POWIEDZ: Może powinieneś jeszcze to sprawdzić... ZAMIAST: No i weź tu kurwa tłumacz debilowi... LEPIEJ POWIEDZ: Nie uczestniczę w realizacji tego projektu. ZAMIAST: A chuj mnie to obchodzi! LEPIEJ POWIEDZ: Hmmm... To bardzo interesujące... ZAMIAST: Co ty pierdolisz? LEPIEJ POWIEDZ: Spróbujemy to jakoś rozplanować... ZAMIAST: I kurwa dopiero teraz mi o tym mówisz? LEPIEJ POWIEDZ: On nie jest zapoznany ze sprawą... ZAMIAST: Jak zwykle był zajęty lizaniem czyjejś dupy! LEPIEJ POWIEDZ: Przepraszam Pana... ZAMIAST: I chuj ci w dupę... LEPIEJ POWIEDZ: Jestem w tej chwili zawalony robotą... ZAMIAST: I co kurwa jeszcze mam zrobić? Mam płacone na godzinę... LEPIEJ POWIEDZ: Lubię wyzwania... ZAMIAST: Poszukaj sobie kogoś głupszego od siebie do czarnej roboty... LEPIEJ POWIEDZ: Nie za bardzo mogę ci w tej chwili pomóc. ZAMIAST: Pojebało cię? Frajera szukasz? LEPIEJ POWIEDZ: Ona jest agresywną i przebojową osobą. ZAMIAST: To suka jakich mało! LEPIEJ POWIEDZ: Mógłbyś więcej poćwiczyć robienie tego. ZAMIAST: Przecież ty kurwa nie masz zielonego pojęcia jak to się robi! Ile kalorii stracisz podczas wykonywania następujących czynności: 1. Rozbierając partnerkę a) z jej przyzwoleniem 12 kal b) bez jej zgody 187 kal 2. Zdejmując partnerce stanik a) obydwiema rękami 8 kal b) jedna ręką 12 kal c) jedna ręką, jednocześnie dostając w pysk od partnerki 37 kal d) ustami 85 kal 3. Nakładając prezerwatywę a) na członka w czasie erekcji 6 kal b) bez erekcji 315 kal 4. W czasie gry wstępnej a) próbując odnaleźć łechtaczkę 8 kal b) próbując odnaleźć punkt G 92 kal c) bez gry wstępnej 0 kal 5. W czasie stosunku właściwego a) podnosząc partnerkę 12 kal b) robiąc to na podłodze 8 kal 6. Kaloryczna wartość poszczególnych pozycji a) misjonarska 12 kal b) 69 leżąc 8 kal c) 69 stojąc 112 kal d) na taczkę 216 kal e) na gondoliera 912 kal 7. Przeżywając orgazm a) prawdziwy 112 kal b) udawany 315 kal 8. Tuz po orgazmie a) pozostając w łóżku 18 kal b) wyskakując z lóżka 36 kal c) próbując wyjaśnić, dlaczego partnerka tak szybko wyskoczyła z lóżka 816 kal 9. Osiągając druga erekcje a) w wieku 16 - 19 - 12 kal b) 20 - 29 lat 36 kal c) 30 - 39 lat 108 kal d) 40 - 49 lat 324 kal e) 50 - 59 lat 972 kal f) po sześćdziesiątce 2916 kal 10. Ubierając się po wszystkim a) bez pośpiechu 32 kal b) szybko 98 kal c) gdy maż partnerki otwiera drzwi do sypialni 1218 kal Lokomotywa Słuchaj dzieweczko! - ona nie słucha. Przesunął więc ręką od piersi do brzucha. Buch - jak gorąco! Uff - jak gorąco! Tyżeś to w nocy? To ty Jasieńku? Jam ci najdroższa! Więc wchodź pomaleńku! I wszedł w nią powoli jak żółw ociężale. Ruszył - dwa razy - wolniutko ospale. Szarpnęła się trochę. Przyciągnął z mozołem. Nogami się zaparł o krzesło za stołem... i teraz przyśpieszył i pchnął nieco prędzej i dudni i stuka, łomoce i pędzi. A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost! Klęczała wygięta w pozycji "na most". A On ja w te szparę, w ten tunel, w ten las I spieszy się spieszy by zdążyć na czas. Aż lóżko turkoce i krzesło tez puka. A Jasiu ją stuka i stuka i stuka. Tak gładko, tak lekko, tak calem za cal wyjmował i wkładał ten narząd jak stal. A Ona spocona, zziajana, zdyszana Lęgła na plecach, uniosła kolana zdziwiona tym wszystkim co się z nią dzieje pyta się Jaśka, pyta i śmieje: A skądże to jakże to czemu tak gnasz!? A co to to, co to to, co ty mi pchasz!? ze wali, ze pędzi, ze bucha buch buch!? Ach jakże, ach jakże, ja lubię ten ruch! I gna ja i pcha ja i akcje swą toczy i tłoczy ja Jasiu uroczy, tłoczy Nagle... świst Nagle... gwizd Buchnęło - buch! i stanął już ruch. Oj gdzie mi zniknąłeś! Chce jeszcze Jasieńku! Próbuje go znaleźć ręka po ciemku. A on już bez ducha, mały skulony, śpi nieboraczek choć akt nie skończony. Wiec strzela biedna wokoło oczyma. Dziwi się temu co w ręce trzyma, i płacze, narzeka na los swój niewieści, i w końcu się sama ze sobą pięści. A Jasiu? Znał prawdy nieznane dla ludu. Przeczytał Wisłocką. Chciał teraz cudu. Sądził, że starczy ta szybkość, ten ruch, technika, pozycja i owo "buch buch", by żonę rozpalić do ognia białości. A ona pragnęła tez innej miłości. Miłości zawartej w spojrzeniu iskierce, Wiec Jasiu prócz ch**a - miej także serce! |